Spotkanie z Burmistrzem Białej Piskiej było bardzo potrzebne. Tym bardziej, że wszyscy widzą, co dzieje się dookoła. Manipulacje z każdej strony, notoryczne skłócanie ludzi i puszczanie w eter kłamstw godzących dobre imię gminy. Pomijając już wszechogarniający hejt internetowy, publikowany z fikcyjnych kont, gdy tak naprawdę nie wiadomo kto jest kim, a który zaczął się robić bardzo niebezpieczny. Internet to jedno, ale to właśnie te internetowe incydenty zweryfikowało spotkanie na żywo.
Beata Sokołowska - Burmistrz Białej Piskiej wyjaśniła m. in. krążące plotki o celowym zlikwidowaniu robót publicznych. Burmistrz i Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Piszu wyjaśnili, że środki na tego typu roboty gmina Biała Piska dostaje właśnie z Powiatowego Urzędu Pracy, który w tym roku nie dostał ich wystarczająco, a problem dotyczy nie tylko naszej gminy. Ponadto, wbrew spekulacjom, Powiatowy Urząd Pracy w Piszu złożył wniosek o uruchomienie środków z rezerwy Funduszu Pracy.
Druga prostowana informacja to m.in. ulica Kolejowa i prawdziwe powody z rezygnacji jej dofinansowania. Różne źródła internetowe podawały niesprawdzone rzeczy, a każde kolejne powielało tę informację. W rzeczywistości z projektu zrezygnowano między innymi dlatego, że wykonanie nawierzchni bitumicznej nie spowodowałoby przekierowania ruchu samochodów ciężarowych, bo projekt nie przewidywał przebudowy skrzyżowania z drogą wojewódzką, w tym wycinki drzew, na którą nie wydano decyzji. Uczestnicy spotkania potwierdzili, że byłyby to pieniądze wywalone w przysłowiowe błoto i że jak coś robić to raz a porządnie.
Trzecia sprawa to m.in. rewitalizacja wieży ciśnień w Białej Piskiej? Robić czy nie robić? I chociaż to radni ostatecznie podejmą taką decyzję (na III ponadplanowej sesji Rady Miejskiej w Białej Piskiej) to sugestie mieszkańców odnośnie ratowania zabytku były bardzo istotne. Padło hasło, żeby zabytek ratować, bo nie możemy powielić sytuacji jak z dawnym młynem.
Na spotkaniu mieszkańcy mieli okazję zadać nurtujące ich pytania. I byli tacy, którzy z takiej opcji skorzystali. Na wszystkie uzyskano odpowiedzi, a pytania trudne jak najbardziej były wskazane.
Tego typu spotkanie to nie pierwsze i nie ostatnie organizowane przez Burmistrza Białej Piskiej. Regularne zebrania z mieszkańcami rozpoczęły się od momentu złożenia zaprzysiężenia, a taką formę kontaktu mieszkańcy gminy Biała Piska przyjęli bardzo pozytywnie.








